Ciepły prysznic kojarzy się przede wszystkim z relaksem, higieną i chwilą odpoczynku. Woda spływająca po ciele wydaje się czymś całkowicie bezpiecznym. W przypadku wody wodociągowej warto jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt – podczas ciepłego prysznica jesteśmy narażeni na kontakt z substancjami obecnymi w wodzie nie tylko przez skórę, ale również poprzez drogi oddechowe.
Szczególne znaczenie ma tutaj chlor stosowany do dezynfekcji wody oraz tzw. produkty uboczne dezynfekcji (DBP – Disinfection By-Products). Do najważniejszych należą trihalometany (THM), w tym chloroform, bromodichlorometan, dibromochlorometan i bromoform.
Jak już opisywaliśmy w artykule o chlorze, korzyści ze stosowania go są niewątpliwe. Dezynfekcja chlorem, dzięki jego właściwościom (pozostaje w wodzie długo po jego dodaniu) i niskiej cenie, pozostaje jednym z najważniejszych sposobów zabezpieczania wody przed mikroorganizmami chorobotwórczymi. Niestety szkodliwe działanie chloru i jego związków jest równie dobrze udokumentowane i nie należy przechodzić obok tego obojętnie.
Jednym z istotnych problemów jest kontakt z chlorowaną wodą podczas gorącego prysznica. I o ile powszechnie wiadomo, że dobrze jest chlor usuwać z wody pitnej i dlatego ją filtrujemy bezpośrednio przed spożyciem, to już mniej uwagi poświęca się wodzie do kąpieli chociaż zagrożenia nie są wcale mniejsze.
Dlaczego ciepły prysznic różni się od picia zimnej wody?
Kiedy pijemy wodę, główną drogą kontaktu organizmu z jej składnikami jest przewód pokarmowy. Podczas prysznica sytuacja wygląda inaczej.
Ciepła woda ma kontakt z dużą powierzchnią skóry i jest rozpylana na bardzo małe krople. Wysoka temperatura wody zwiększa uwalnianie lotnych związków do powietrza, a wyższa temperatura i wilgotność w kabinie tworzy warunki sprzyjające wdychaniu substancji uwalnianych z wody.
Badania wskazują, że podczas prysznica może dochodzić do istotnej ekspozycji na lotne produkty uboczne dezynfekcji, szczególnie trihalometany. W jednym z badań po 10-minutowym prysznicu obserwowano wyraźny wzrost poziomu THM w organizmie, a spośród badanych domowych czynności właśnie prysznic i kąpiel należały do tych, które powodowały największy wzrost ekspozycji. (PubMed)
Skutki ekspozycji na chlor podczas prysznica potęguje temperatura wody. Podgrzewanie chlorowanej wody może zwiększać tworzenie i uwalnianie niektórych trihalometanów. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że szybkość tworzenia THM zależy m.in. od stężenia chloru, obecności naturalnej materii organicznej, temperatury, pH oraz zawartości bromków. (who.int)
Badania dotyczące ekspozycji podczas korzystania z gorącej wody wykazały, że wykorzystanie danych dotyczących zimnej wody może zaniżać ocenę ekspozycji na THM podczas prysznica. (PubMed)
Dlatego ciepły prysznic nie jest pod względem ekspozycji chemicznej tym samym, co wypicie szklanki zimnej wody z kranu.
Najważniejsza droga ekspozycji na chlor podczas prysznica – oddychanie
Kluczowe jest to, że podczas prysznica woda nie pozostaje wyłącznie na skórze. Pod wpływem temperatury i rozpylenia część lotnych związków przechodzi do powietrza, które potem wdychamy.
W małej, zamkniętej łazience może więc powstać środowisko, w którym przez kilka lub kilkanaście minut oddychamy powietrzem zawierającym związki uwalniające się z chlorowanej wody.
Badania wykazały, że podczas prysznica dochodzi do zwiększenia stężenia chloroformu w powietrzu, a wzrost stężenia tego związku w wydychanym powietrzu koreluje z jego obecnością w wodzie i powietrzu łazienki. (PubMed)
Co więcej, w analizach dotyczących ekspozycji na THM podczas prysznica droga inhalacyjna może mieć porównywalne znaczenie do kontaktu skórnego. (PubMed)
Wentylacja w łazience ma znaczenie
Jeżeli łazienka jest dobrze wentylowana, związki lotne mogą szybciej opuszczać pomieszczenie.
Jeżeli natomiast drzwi i okna są zamknięte, wentylacja działa słabo, prysznic trwa długo, a temperatura jest bardzo wysoka, to stężenie lotnych produktów ubocznych dezynfekcji w powietrzu może wzrastać. Badania modelowe pokazują, że czas trwania prysznica, wielkość pomieszczenia oraz wymiana powietrza mają istotny wpływ na poziom ekspozycji. (PubMed)
Co dzieje się ze skórą podczas ciepłego prysznica?
Skóra jest największym narządem naszego organizmu i podczas kąpieli ma bezpośredni kontakt z wodą. W przypadku chlorowanej wody należy rozróżnić dwie kwestie.
Chlor w wodzie
Pozostały chlor w wodzie jest przede wszystkim środkiem dezynfekującym. W stężeniach stosowanych w prawidłowo uzdatnionej wodzie pitnej nie należy automatycznie utożsamiać go z substancją powodującą zatrucie podczas kąpieli. Problem może jednak wyglądać inaczej w przypadku osób z wrażliwą lub przesuszoną skórą.
Ciepła woda sama w sobie może usuwać część naturalnej warstwy lipidowej skóry. Długi, gorący prysznic może więc powodować większe przesuszenie skóry niż krótki prysznic w umiarkowanej temperaturze.
Chlor w wodzie dodatkowo obniża komfort skóry u osób, które i tak są skłonne do przesuszeń czy podrażnień.
Produkty uboczne dezynfekcji
Z punktu widzenia toksykologii większe znaczenie ma możliwość kontaktu skóry z THM oraz innymi produktami ubocznymi dezynfekcji.
Badania nad ekspozycją człowieka potwierdzają, że wchłanianie przez skórę jest jedną z możliwych dróg przedostawania się niektórych THM do organizmu. (PubMed)
Nie oznacza to jednak, że każda kąpiel powoduje szkodliwe dawki tych substancji. Wielkość ekspozycji zależy m.in. od ich rzeczywistego stężenia w wodzie, temperatury, czasu kąpieli i powierzchni kontaktu.
Trihalometany – dlaczego bada się je tak dokładnie?
Trihalometany, czyli THM, powstają w wyniku reakcji środków dezynfekcyjnych, takich jak chlor, z naturalną materią organiczną znajdującą się w wodzie.
Do głównych THM należą:
- chloroform,
- bromodichlorometan,
- dibromochlorometan,
- bromoform.
Są to związki stosunkowo lotne. Z tego powodu mogą przechodzić z wody do powietrza, szczególnie podczas czynności takich jak kąpiel i prysznic.
Światowa Organizacja Zdrowia zwraca uwagę, że ekspozycja na lotne THM może następować poprzez picie wody, wdychanie powietrza oraz podczas kąpieli i prysznica poprzez drogi oddechowe i kontakt ze skórą. (who.int)
Czy chlorowana woda może mieć związek z ryzykiem nowotworowym?
Nie można uczciwie powiedzieć, że „Chlorowana woda pod prysznicem powoduje raka”. Takie stwierdzenie byłoby zbyt daleko idące.
Istnieją natomiast badania epidemiologiczne i toksykologiczne wskazujące na związek pomiędzy długotrwałą ekspozycją na niektóre produkty uboczne dezynfekcji a zwiększonym ryzykiem określonych nowotworów. Szczególnie dużo uwagi poświęcono związkom THM oraz potencjalnemu związkowi z rakiem pęcherza moczowego. (PubMed)
Jednocześnie rzeczywiste ryzyko dla konkretnego człowieka zależy od wielu czynników:
- stężenia THM w wodzie,
- rodzaju obecnych związków,
- czasu i częstotliwości ekspozycji,
- sposobu korzystania z wody,
- wentylacji łazienki,
- temperatury wody,
- indywidualnych czynników ryzyka.
Dlatego właściwe określenie brzmi raczej: długotrwała ekspozycja na produkty uboczne dezynfekcji jest przedmiotem badań epidemiologicznych i toksykologicznych, a prysznic stanowi jedną z możliwych dróg tej ekspozycji.
Nie chodzi wyłącznie o „dużą ilość chloru”
Trzeba tu zrobić jedno ważne rozróżnienie. Kiedy mówimy o „mocno chlorowanej wodzie”, często mamy na myśli intensywny zapach chloru. Tymczasem charakterystyczny zapach wody nie jest prostym miernikiem jej całkowitego potencjalnego zagrożenia. Chlor może reagować z substancjami organicznymi obecnymi w wodzie i tworzyć produkty uboczne dezynfekcji.
Dlatego przy ocenie jakości wody warto rozróżniać:
chlor wolny → produkty uboczne dezynfekcji → rzeczywiste stężenia poszczególnych związków.
Samo stwierdzenie „woda ma dużo chloru” nie pozwala więc dokładnie określić poziomu narażenia na THM.
Czy gorący prysznic zwiększa ekspozycję na skutki uboczne chlorowanej wody?
Może zwiększyć. Temperatura wpływa na zachowanie substancji lotnych i procesy zachodzące w wodzie. Badania wykazały, że ogrzewanie chlorowanej wody może zwiększać stężenie niektórych THM oraz ich przechodzenie do powietrza. (PubMed)
Z tego względu szczególnie niekorzystną kombinacją z punktu widzenia ekspozycji może być:
bardzo gorąca woda + długi prysznic + mała łazienka + słaba wentylacja.
Każdy z tych czynników może zwiększać kontakt organizmu z substancjami obecnymi w wodzie lub powstającymi podczas jej uzdatniania.
Czy długość prysznica ma znaczenie?
Tak. Im dłużej trwa ekspozycja, tym dłużej:
- skóra pozostaje w kontakcie z wodą,
- człowiek oddycha powietrzem w łazience,
- organizm może być narażony na lotne produkty uboczne dezynfekcji.
Badania dotyczące THM podczas prysznica wskazują, że czas trwania prysznica jest jednym z czynników wpływających na wielkość ekspozycji. (PubMed)
Nie oznacza to oczywiście, że należy rezygnować z kąpieli. Znacznie bardziej racjonalne jest ograniczenie niepotrzebnie długich, bardzo gorących pryszniców oraz zapewnienie prawidłowej wentylacji no i oczywiście filtracja wody na odpowiednich filtrach, która drastycznie zmniejszy ryzyko albo je zniweluje.
Gorący prysznic a dzieci
Dzieci mogą wymagać szczególnej uwagi ze względu na różnice w masie ciała, sposobie oddychania i zachowaniach podczas kąpieli. Sam fakt, że woda jest chlorowana, nie oznacza jeszcze, że kąpiel dziecka w kranówce jest niebezpieczna.
Jeżeli jednak woda ma bardzo intensywny zapach, występują problemy z jakością wody albo łazienka jest słabo wentylowana, rozsądne jest ograniczenie czasu ekspozycji i zadbanie o skuteczną wentylację i filtracja wody.
Czy można ograniczyć ekspozycję?
Tak, i nie musi to oznaczać rezygnacji z chlorowania wody.
Nie ustawiaj bardzo wysokiej temperatury
Ciepły prysznic nie musi być bardzo gorący. Umiarkowana temperatura może ograniczyć zarówno nadmierne przesuszanie skóry, jak i warunki sprzyjające uwalnianiu substancji lotnych.
Skróć czas kąpieli
Krótki prysznic oznacza krótszy czas kontaktu skóry i dróg oddechowych z wodą oraz powietrzem w łazience.
Zadbaj o wentylację
Podczas prysznica warto zapewnić skuteczną wymianę powietrza. Jest to szczególnie ważne w małych łazienkach bez okna.
Zbadaj wodę
Jeżeli istnieją podejrzenia dotyczące jakości wody, najlepszym rozwiązaniem jest analiza laboratoryjna. Szczególnie interesujące mogą być:
- chlor wolny,
- chlor związany,
- THM,
- twardość,
- żelazo i mangan,
- azotany,
- inne parametry zależne od lokalnej jakości wody.
Zastosuj filtrację wody pod prysznicem
W przypadku osób, które chcą ograniczyć kontakt z chlorem i niektórymi produktami jego reakcji, można zastosować odpowiednio dobrany filtr prysznicowy.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na jego konstrukcję i rzeczywistą skuteczność. Nie każdy filtr prysznicowy usuwa chlor, a jeszcze mniej urządzeń skutecznie redukuje szeroką grupę produktów ubocznych dezynfekcji.
Tutaj z pomocą przychodzi nasz filtr Łazienkowy Filtr Olympus+ ze stali nierdzewnej i specjalnych stopów miedzi.
Chlorowanie wody jest niezwykle ważnym elementem ochrony zdrowia publicznego, ponieważ pozwala ograniczyć ryzyko zakażeń mikrobiologicznych. Nie należy więc przeciwstawiać sobie prostego hasła: „chlor jest zły – nie należy go stosować”, bo rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Z jednej strony chlor chroni wodę przed mikroorganizmami. Jest powszechnie stosowany do dezynfekcji wody, ze względu na swoje właściwości i na niską cenę. Z drugiej strony reakcje środków dezynfekcyjnych z materią organiczną mogą prowadzić do powstawania produktów ubocznych dezynfekcji, w tym THM.
Podczas ciepłego prysznica ekspozycja na te związki może odbywać się jednocześnie trzema drogami:
woda → skóra
woda → powietrze → płuca
woda → skóra → organizm
Badania wskazują, że inhalacja podczas prysznica może być istotną, a w niektórych warunkach dominującą drogą ekspozycji na lotne THM. (PubMed)
Dlatego jeśli chcemy ograniczyć niepotrzebną ekspozycję chemiczną, najbardziej racjonalne podejście obejmuje odpowiednio dobraną filtrację, umiarkowaną temperaturę wody, krótszy czas prysznica, dobrą wentylację.
Czym różni się ekspozycja na chlor pod prysznicem od picia wody z kranu?
Przy piciu głównym kontaktem organizmu ze składnikami wody jest przewód pokarmowy. Pod prysznicem woda ma kontakt z dużą powierzchnią skóry i jest rozpylana na drobne krople, a wysoka temperatura oraz wilgotność w kabinie sprzyjają uwalnianiu i wdychaniu lotnych związków, zwłaszcza trihalometanów (THM). Dlatego ciepły prysznic to pod względem ekspozycji chemicznej co innego niż wypicie szklanki zimnej wody.
Którą drogą najbardziej narażamy się na chlor pod prysznicem?
Istotną, a w niektórych warunkach dominującą drogą, jest wdychanie. Pod wpływem temperatury i rozpylenia część lotnych związków (m.in. chloroform) przechodzi z wody do powietrza łazienki, które potem wdychamy. Badania wskazują, że droga inhalacyjna może mieć znaczenie porównywalne z kontaktem skórnym.
Czy chlorowana woda pod prysznicem powoduje raka?
Nie można tak powiedzieć, bo to stwierdzenie zbyt daleko idące. Istnieją jednak badania epidemiologiczne i toksykologiczne wiążące długotrwałą ekspozycję na niektóre produkty uboczne dezynfekcji (szczególnie THM) ze zwiększonym ryzykiem określonych nowotworów, m.in. raka pęcherza moczowego. Rzeczywiste ryzyko zależy m.in. od stężenia związków, czasu i częstotliwości ekspozycji, wentylacji, temperatury wody oraz czynników indywidualnych.
Czy temperatura i długość prysznica mają znaczenie?
Tak. Podgrzewanie chlorowanej wody może zwiększać tworzenie i uwalnianie niektórych THM do powietrza, a im dłuższy prysznic, tym dłuższy kontakt skóry i dróg oddechowych z wodą oraz powietrzem w łazience. Najbardziej niekorzystna kombinacja to: bardzo gorąca woda + długi prysznic + mała łazienka + słaba wentylacja.
Czy intensywny zapach chloru mówi o poziomie zagrożenia?
Nie. Charakterystyczny zapach wody nie jest prostym miernikiem jej całkowitego potencjalnego zagrożenia. Chlor może reagować z substancjami organicznymi i tworzyć produkty uboczne dezynfekcji, dlatego samo stwierdzenie „woda ma dużo chloru” nie pozwala określić poziomu narażenia na THM.
Jak ograniczyć ekspozycję pod prysznicem?
Nie ustawiaj bardzo wysokiej temperatury, skróć czas kąpieli i zadbaj o skuteczną wentylację (szczególnie w małych łazienkach bez okna). Warto też zbadać wodę (m.in. chlor wolny i związany, THM, twardość) i zastosować odpowiednio dobrany filtr prysznicowy. Nie każdy usuwa chlor, a jeszcze mniej urządzeń skutecznie redukuje szeroką grupę produktów ubocznych dezynfekcji.
Źródła naukowe
- World Health Organization – Guidelines for Drinking-water Quality – informacje dotyczące trihalometanów i ekspozycji podczas prysznica. (who.int)
- Chowdhury S. – Risk from exposure to trihalomethanes during shower: probabilistic assessment and control. Science of the Total Environment. (PubMed)
- Chowdhury S. – Exposure assessment for trihalomethanes in municipal drinking water and risk reduction strategy. Science of the Total Environment. (PubMed)
- Nuckols J.R. i wsp. – Influence of tap water quality and household water use activities on indoor air and internal dose levels of trihalomethanes. Environmental Health Perspectives. (PubMed)
- Villanueva C.M. i wsp. – badanie związku ekspozycji na produkty uboczne dezynfekcji z ryzykiem raka pęcherza moczowego. (PubMed)